Witam oj długo mnie tu nie było , ostatni post w styczniu a mamy juz listopad. Bardzo dużo rzeczy sie wydarzyo zarowno tych dobrych jak tych złych. W skrócie kilka miesiecy minelo nam tak :
- od maja po skoczeniu stażu dostałam propozycje pracy w tym samym biurze, najpierw umowa na probe na 3 msc potem od sierpnia umowa na 3 -lata do 2018 r. Sprawdzilam sie, przejełam obowiazki kolezanki ktora od marca byla na L4 ciazowym i tak do dzisiaj chwilo trwaj. Już bez obaw że czegos nie wiem poniewaz jakos daje rade i nie jestem juz stazystka. duzo sie nauczylam i dajel ucze :)
- wkońcu mielismy wakacje, moze nie byla to wymarzona grecja czy bługaria ze wzgledu na ataki tererostyczne , kilka dni przed naszym planowanym urlopem po atakach na turystow w turcji ceny wycieczek diametralnie poszly w gore. Wybralismy kierunek Węgry, podróż klimatyzowanym autokarem , 8 godzin spokojnej jazdy, dziecko nasze super znioslo podroz jak na pierwszy taki wyjazd w swoim życiu. Wakacje udane, odpooczeci, szczesliwi, zadowoleni, opaleni, pogoda jak marzenie. A balaton piekny, woda ciepla, a widoki tez cudowne :)
- od wrzesnia nasze dziecie chodzi do szkoly. jako 6-latek. Sa plusy i minusy.
1. Plusem jest ze cala jego grupa to teraz jego klasa. czwórka dzieci jest tylko nowych.
2. Kacper ma paczke swoich kolegow z ktorymi sie trzyma jest ich piatka, nie czuje sie samotny, ale tak jak w przedszkolu byl wstydliwy
3. Kacper lubi chodzi do szkoly, pania tez lubi, lekcje tez nie sa problemem.
4. Minusem jest nauka czytanie, dzienne , systematyczne cwiczenie. Juz nawet od kuzynki meza mam klocki oraz fajna ksiazke metoda sylabowa. jak kacper chce to potrafi , gorzej jak ma lenia.
- Kacper jest juz wiekszy i widze jak rosnie, jest wysoki jak na swoj wiek, bo mierzy 122 cm. Ale wazne ze jest zadowolony i szczesliwy. chociaz radosc odebrana przez szkole ze trzaba sie uczyc czytac, pod koniec roku bedzie tesc sprawdzajacy , o zgrozo
- tesciu kilka dni temu trafil do szpitala, wahaja sie losy o jego zycie
- tesciowa mnie wkurza wtraca sie o wszysto co dotyczy kacpra szkoly, uwaza ze wszystko jest zle i syn ma chodzic na zajecia dodatkowe
- siostra w kwietniu wychodzi za maz
- chrzesnica w maju ma komunie (czas szybko płynie)
- planujemy zakup nowego auta, na dniach sie pojawi.
- oszczedzam ile sie da by na wiosne zrobic remont w salonie i pokoj Kacpra, puki co idzie dobrze.
- maz niestety nowej pracy nie znalazl. mial 3 tygodnowe l 4 nawet bo palec rozcial sobie nozem , do szycia szedl jak nic.
- zyjemy bardzo szybko. ja pracuje teraz od 9.00 do 16.00 ze wzgledu na kacpra ktory 3 razy w tyg. zaczyna na 8.45. , czasem tesciowa go odbiera czasem maz. i tak dzien za dniem ucieka czas.
to na razie tyle ... cdn.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz