niedziela, 4 marca 2018

Gdzie ta wiosna

Witam mamy juz marzec i sie pytam gdzie ta wiosna za oknem snieg, mroz . Mogla by juz przyjsc, sloneczko fajnie  swieci ale co z tego jak jest mrozik.

Co u nas syn w piatek przyszedl ze szkoly jakos niewyrazny, slaby , zakatarzony po pachy. Pomyslalam szlag choroba nam sie szykuje akurat teraz ?. Poł szkoly chora wiec co sie dziwic. Tym bardziej ze czwartek i piatek wymieszali sie bo mieli w szkole jakis pokaz psow i o zararzenie nie trudno. No nic w poniedzialek do lekarza puki co lecze mlodego co mam w domu. Ogolnie katar jeszcze jest, doszedl kaszel i syn skarzy sie na bol gardla wiec lepiej zeby go lekarka zobaczyla. Akurat od pon do srody maja rekolekcje to nic nie trafi a znow sie wymieszaja.

Poza tym co u mnie w pracy bez zmian, nadal traktuja mnie jak popychadło i swoja służaca od wszystkiego. Ale powiedzialam sobie dosc i pamietacie jak mowilam o nowej pracy. No wiec pod koniec lutego bylam na rozmowie kwalfikacyjnej i ostatecznie sie zdecydowalam , ze dam w pracy wymowienie , za porozumieniem stron. Bo jezeli bym dala same wypowiedzenie to obowiazuje mnie miesieczne wypowiedzenie wiec teoretycznie nowa prace bym zaczela od maja. Nie wytrzymala bym tam tak dlugo.

Tak wiec w piatek nie patrzac na nic poszlam i zlozylam wniosek. Lekko stracha mialam nie powiem bo szefowa roznie bywa raz ma lepsze raz gorzsze dni. Ale akurat w piatek miala dobry dzien. Poszlam za ciosem . Dalam , ona w szoku ale mi pogratulowala. Wypowiedzenie dalam ze chce odejsc 15 marca. Nie wiem czy mi sie uda bo musza znalesc inna osobe na moje miejsce a poza tym ja mam jeszcze do wykorzystania stary i nowy urlop. Wiec ostateczna decyzje mam dostac w poniedzialek. Najpozniej w nowej pracy chce zaczac od nowego miesiaca od kwietnia prawie po swietach wielkanocnych. A moje stanowisko to bedzie pomoc ksiegowa. Nie mam zadnych studiow w tym kierunku ale oni nie potrzebuja jedyne co to musze opanowac program w tym zakresie. Bede sie starac. Przeciez jak zaczynalam prace cztery lata temu to praktycznie od podstaw. Wiec mysle ze dam rady nie ma rzeczy nie do opanowania.

Co u mnie , no wiec we wtorek z siostra bylam zamowic nowe okulary bo te co mam lekko mam zmiana mocy a poza tym oprawki maja juz 17 lat nie sa na czasie. A chce w nich chodzic na codzien. Tak wiec mam zamowione , czekam na tel do odbioru i z nowa praca zaczne juz fajnie z nowymi okularami. Poza tym tam mam mozliwosc starania sie o dofinansowanie wiec luz blus. Akurta mam ta mozliwosc ze fv moge miec pozniej bo okulary robilam u rodziny :). Niestety u mnie w pracy nie mialam takiej mozliwosci.

Czas pedzi jak szalony zostalo dwa miesiace do komunii : 6 maj
dwa i pol miesiaca do zielonej szkoly : termin 13 maj
poltora miesiaca do testu syna trzeciklasity : 26 kwiecień

Przeeleci nie ma co. PA

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz