wtorek, 26 listopada 2013

Złe samopoczucie :(

witam, jeszcze tylko pare dni i mamy grudzien. U nas jakos leci, syn ma lekki katar ale chodzi do przedszkola bo nie ma zle. Synek moj nawet sam zglosil sie by wystepowac w przedszkolu przebrany jako samochod z racji tego ze maja dzien policjanta. Pani powiedziala ze sam chcial i cieszy ja to ze synek otwiera sie coraz bardziej.

dni uciekaja jak szalony, szczerze powiem jakos tak ostatnie dni nie mam sily na nic, moze dlatego ze okres dostalam i czuje sie strasznie slaba, wczoraj jak przyjechalam z urzedu pracy zle sie poczulam i kurcze pomyslalam no fajnie zbiera mnie cos. Wziolam leki i do lozka tak mnie glowa bolala ze szok. Taka bylam slaba jakas. Dzis jak rano wstalam, bylo troche lepiej. nie mialam za bardzo sily odprowadzic małego do przedszkola i pchac go rowerkiem ale jak mus to mus pomyslalam, przyjde to sie poloze. Jednak tak mi sie w jednej chwili zakrecilo w glowie, mocno zabolalo mnie w pobrzuszu, wiec polecialam do toalety, tam usiadlam na ubikacje i film mi sie urwał. Ocknelam sie na ziemi, nie wiedzialam gdzie jestem, co tu robie, poprostu musialam stracic przytomnosc na kilka minut. Tak mi sie krecilo w glowie jak nigdy, pierwsza mysl gdzie jest kacper,naszczescie byl w pokoju niczego nie swiadomy myslac ze sie poprostu zalatwia. musialam sie potem polozyc bo swiat wirował mi nadal, a tu dzwonek listonoszka miala list do meza, wiec musialam odebrac i podpisac. Trzymalam sie ino schodow zeby nie zleciec, nadal mialam zawroty. Kobieta mnie sie pyta "czy wszystko ok,bo blada pani jak ściana" a jak tak juz ok. Złapalam troche powietrza i nadal poszlam lezec bo juz nie bylam wstanie wstac. Niestety kacpra nie dala bym rady zaprowadzic dzis do przedszkola chyba bym sie na nowo przewrocila, a maz juz spal bo przyszedl o 6.00, wiec trudno zostal w domu. Ja lezalam plackiem a on sie bawil. Caly dzien chodze taka slaba , juz troche lepiej ale nadal towarzyszy i silny bolglowy, zazwyczaj tyl mnie boli.

Czasem rano wstane to mnie boli glowa zastanawiam sie co jest tego przyczyna (moze zatoki ale leczylam sie ostatnio harmakologicznie i mialo pomoc), Jak zawsze kladze sie do snu mam zawroty, sama nie wiem czy ta pogoda tak na mnie dziala :(

1 komentarz:

  1. mi w tym tygodniu przez 3 dni głowa ćmiła...na szczęście już lepiej ...pewnie ta pogoda tak dała nam się we znaki.
    :*

    OdpowiedzUsuń